15 października 2020 roku w Pabianicach doszło do włamania do sklepu, w którym sprawca wybił witrynę i wszedł do wnętrza. Mężczyzna zabrał ze sklepu artykuły tytoniowe oraz alkohol. Przybyli na miejsce funkcjonariusze przejęli sprawę po zatrzymaniu podejrzanego przez pracowników ochrony.
Jak przebiegało włamanie?
Policja ustaliła, że napastnik sforsował witrynę sklepową i dostał się do środka, po czym przygotował do wyniesienia papierosy i alkohol. W jednej z relacji podano, że złodziej wybił szybę wieczorem lub w nocy, a pracownicy ochrony zauważyli go przy próbie ucieczki i obezwładnili. Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce zdarzenia i dowody związane z uszkodzeniem mienia.
Co ustaliła policja i jakie są konsekwencje?
Policja informuje, że zatrzymany usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Zarzut ten może grozić karą do 10 lat pozbawienia wolności. Według policyjnego komunikatu skradzione przedmioty znaleziono i zabezpieczono w mieszkaniu zatrzymanego po przeprowadzeniu oględzin i analizy zapisu monitoringu.
Gdzie występują różnice w przekazach?
Relacje dostępne w mediach różnią się w kilku szczegółach. W niektórych doniesieniach wiek zatrzymanego podano jako 46 lat, w innych jako 48 lat. Jedna z publikacji informowała także o większej wartości uszkodzeń i towaru — około 25 tysięcy złotych — natomiast policyjny komunikat opisywał mniejszy zakres skradzionych przedmiotów, w tym dwie butelki alkoholu i paczkę papierosów. Różnice dotyczą przede wszystkim liczby zabranych artykułów i wysokości strat.
Sprawa została skierowana do dalszych czynności procesowych. Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu i oczekuje na decyzje prokuratury.