Maja Szymańska oficjalnie dołączyła do składu ŁKS Commercecon Łódź i rozpoczęła przygotowania przed sezonem 2026/2027. Powrót na ekstraklasowe parkiety nastąpił po trzech latach gry poza TAURON Ligą i po okresie indywidualnych treningów pod okiem trenerów. Pierwsze zajęcia i sparing odbyły się w Łodzi pod kierunkiem sztabu trenerskiego Adriana Chylińskiego.
Jak wyglądała droga do powrotu?
Szymańska przez ostatnie sezony występowała m.in. w Legionovii i BKS-ie Bielsko-Biała, a następnie grała w 1. Lidze. Zawodniczka oceniła tę przerwę jako potrzebną i przyznała, że wraca na wyższy poziom z większą pewnością siebie. Zmiana dotyczyła nie tylko intensywności treningów, ale też podejścia do przygotowań, co określiła jako pozytywny aspekt powrotu.
Czego oczekuje od rywalizacji o pozycję atakującej?
Maja będzie rywalizować o miejsce na pozycji atakującej z Elles Dambrink, Holenderką i reprezentantką swojego kraju. Siatkarka przyznała, że nie odczuwa obaw przed konfrontacją. Podkreśliła ciekawość i chęć uczenia się od Dambrink oraz nadzieję, że będzie mogła również wspierać tę zawodniczkę i cały zespół. Obie zawodniczki są leworęczne, co trenerzy mogą wykorzystać w przygotowaniach taktycznych.
Co pokazały pierwsze treningi i sparing?
Na otwartym treningu i w pierwszym meczu kontrolnym ŁKS wygrał 4:0 z drugoligowym Libero Aleksandrów Łódzki. W spotkaniu, rozegranym bez sześciu reprezentantek powołanych na mistrzostwa Europy, Szymańska wyróżniała się w grze. Zawodniczka zwróciła uwagę na potrzebę poprawy komunikacji i zgrania, zwłaszcza przy prostych piłkach, oraz na normalne zmęczenie po intensywnym okresie przygotowawczym.
Początek rozgrywek TAURON Ligi zaplanowano na październik 2026.