W środę, 16 września, funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach zatrzymali na jednej z ulic miasta samochód marki Volkswagen, którego kierowca wzbudził podejrzenia świadków. Za kierownicą siedział 55‑letni mieszkaniec Pabianic. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Jak wyglądało zatrzymanie?
Policjanci po otrzymaniu zgłoszenia o nietrzeźwym kierującym dojechali na miejsce i szybko zlokalizowali wskazany pojazd. Kontrola trzeźwości potwierdziła nietrzeźwość kierowcy, a dalsze sprawdzenie wykazało, że cztery dni wcześniej mężczyźnie odebrano prawo jazdy z powodu prowadzenia po alkoholu. Funkcjonariusze uniemożliwili mu dalszą jazdę, a pojazd zabezpieczono na poczet przepadku mienia.
Jakie zarzuty mu postawiono?
Kierowca będzie odpowiadał przed sądem nie tylko za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, ale też za prowadzenie bez wymaganych uprawnień. Policja informuje, że w takich przypadkach sąd może orzec wysoką grzywnę, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów, a nawet karę pozbawienia wolności. Ostateczne konsekwencje wobec mężczyzny wykaże postępowanie sądowe.
Jak reaguje policja i co powinni robić mieszkańcy?
Komenda Powiatowa Policji w Pabianicach przypomina, że alkohol za kierownicą zagraża życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego. W sytuacji podejrzenia, że ktoś chce prowadzić pojazd po spożyciu alkoholu, policja apeluje o zgłaszanie tego na numer alarmowy 112. Funkcjonariusze podkreślają, że szybka reakcja świadków może zapobiec wypadkom.
O dalszym losie zabezpieczonego samochodu i karach dla kierowcy zadecyduje sąd.