W meczu rozegranym we Wrocławiu zakończonym wynikiem 3:3 obrońca Widzewa Łódź, Mateusz Żyro, nazwał remis utratą dwóch punktów. Spotkanie wzbudziło emocje już w początkowej fazie, kiedy w 7. minucie Przemysław Wiśniewski otrzymał czerwoną kartkę i goście musieli grać w osłabieniu. Żyro wszedł na boisko i po spotkaniu ocenił grę zespołu oraz skrytykował decyzję sędziów dotyczącą ostatniej akcji.
Jak przebiegał mecz?
Widzew wyszedł na prowadzenie po bramkach Garcii w 15. minucie i Fran Alvareza w 36. minucie; w drugiej połowie Alex Baena podwyższył na 3:1. Śląsk odrobił straty po przerwie — gola kontaktowego zdobył Kapuadi w 46. minucie, a kolejne trafienia to Przemysław Banaszak w 78. i Eniss Shabani w 89. minucie. Mimo gry w dziesiątkę Widzew dwukrotnie prowadził dwubramkową różnicą, ale nie utrzymał przewagi do końca.
Składy i zmiany potwierdzały intensywność spotkania. W składzie Widzewa pojawili się między innymi Fran Alvarez i Karol Świderski, zaś trener Śląska odpowiedział zmianami, które przyczyniły się do przyspieszenia gry gospodarzy w ostatnich fragmentach.
Co mówił Mateusz Żyro o kontrowersji w końcówce?
Żyro przekonywał, że w ostatniej akcji meczu Emil Kornvig został uderzony w twarz przez obrońcę Śląska, co zdaniem zawodnika było podstawą do podyktowania rzutu karnego. Dodał, że sędzia ogłosił, iż sprawa została sprawdzona, po czym zakończył spotkanie, a odpowiedzialność za brak powtórki przypisał systemowi VAR. Zastrzegł jednocześnie, że nie będzie otwarcie atakował arbitrów, by nie brzmiało to jak wymówka.
Jakie wnioski zostawił Widzew?
Żyro wskazał, że drużyna powinna popracować nad ustawieniem przy dośrodkowaniach w strefie około 11–12 metrów. Wyjaśnił, że rywale wykorzystali tę przestrzeń, wykonując dogrania na piłkę w pole karne, gdzie Widzew ma mniej wysokich zawodników. Zaznaczył też, że jego gotowość do wejścia z ławki jest stała i że doświadczenie pomaga w takich trudnych meczach.
Trener i zawodnicy podkreślali charakter zespołu i zdolność do reagowania po stracie bramek. Ostatnia akcja oraz remis pozostawiły jednak wyraźny niedosyt, bo, jak stwierdził Żyro, jeśli Widzew chce walczyć o wysokie cele, trzeba wygrywać takie spotkania.
Wynik i najważniejsze fakty
Śląsk Wrocław 3:3 Widzew Łódź
Gole Śląska: Kapuadi 46', Banaszak 78', Shabani 89'.
Gole Widzewa: Garcia 15', Alvarez 36', Baena 63'.
Czerwona kartka: Przemysław Wiśniewski 7'.