26 sierpnia 2026 roku polskie siatkarki zakończyły spotkanie z Słowenią wynikiem 3:0 w ramach mistrzostw Europy. Mecz odbył się w fazie grupowej turnieju, a Polki wygrały zdecydowanie trzy kolejne sety. Po starciu zawodniczki i sztab kadry odwoływali się do poprawy gry w porównaniu z poprzednim dniem.
Jak przebiegał mecz?
Pierwszy set dał reprezentantkom Polski szybkie prowadzenie. Biało-Czerwone dobrze funkcjonowały w ataku i systematycznie blokowały rywalki, co przełożyło się na wynik 25:14. Druga partia była znacznie bardziej wyrównana; Słowenki poprawiły skuteczność i długo miały inicjatywę, lecz w końcówce Polki lepiej wytrzymały grę na przewagi i wygrały 28:26. Trzeci set zaczął się od trudniejszego fragmentu dla Polski, potem zespół odzyskał kontrolę i zamknął mecz wygraną 25:18.
Najskuteczniejszą zawodniczką spotkania była Magdalena Stysiak z dorobkiem 24 punktów. Pozostałe autorki istotnych zdobycz to między innymi Monika Lampkowska (12 pkt) i Julita Piasecka (10 pkt). W drużynie Słowenii wyróżniła się Fatoumatta Sillah, autorka 19 oczek.
Co powiedziały zawodniczki?
Środkowa reprezentacji, Magdalena Jurczyk, podkreśliła, że drużyna rozpoczęła mecz bardzo agresywnie i przez większość czasu kontrolowała przebieg spotkania. Zaznaczyła, że mimo pojedynczych przestojów ogólny poziom gry utrzymał się na przyzwoitym poziomie, a wynik 3:0 był dla niej satysfakcjonujący. Jurczyk zwróciła też uwagę na organizacyjne problemy turnieju — długie przestoje między akcjami i przedłużające się challenge'e. Opisała sytuację z wcześniejszego meczu, gdy wątpliwości co do gwizdka sędziego zmusiły ją do powtórzenia zagrywki.
Przyjemną atmosferę w zespole oraz koncentrację na kolejnych spotkaniach wskazała także Sonia Stefanik. Powiedziała, że dzień przerwy służył regeneracji i analizie rywalek, a drużyna pracuje dobrze na treningach i w odprawach wideo.
Co dalej?
Po dniu przerwy polska reprezentacja zagra w czwartek z Niemkami — to jedno z trudniejszych zadań w grupie A przed końcem fazy grupowej. W kolejnych dwóch kolejkach Biało-Czerwone czekają mecze z Niemkami i Turcją. Zespół zaplanował poranny odpoczynek, a popołudnia przeznacza na wspólne posiłki, treningi i odprawy taktyczne.
Następny oficjalny termin gry Polski to mecz z reprezentacją Niemiec w czwartek.