27 września w Twardogórze w finale charytatywnego turnieju LOTTO Giganci Siatkówki doszło do urazu Magdaleny Jurczyk z ŁKS Commercecon Łódź. Incydent miał miejsce na początku trzeciego seta w meczu z KS DevelopRes Rzeszów, gdy zawodniczka upadła podczas asekuracji piłki i opuściła boisko, nie obciążając kontuzjowanej nogi.
Jak doszło do urazu?
W trakcie trzeciego seta, przy stanie wyrównanym, noga Jurczyk poślizgnęła się na naklejce reklamowej w polu ataku. Upadek spowodował przeprost stawu kolanowego, co wzbudziło obawy o poważniejsze uszkodzenia. Trener ŁKS, Adrian Chyliński, opisał sytuację jako pechową i wskazał na śliską powierzchnię naklejek jako czynnik sprzyjający poślizgowi.
Jakie są obecne informacje o stanie zdrowia zawodniczki?
Po meczu klub zapowiedział badania, ale nie opublikował pełnego komunikatu medycznego. W kolejnych dniach Magdalena Jurczyk zamieściła w mediach społecznościowych nagranie, na którym pedałuje na rowerze stacjonarnym. Klub opublikował też materiał z podziękowaniami od zawodniczki dla kibiców i zaproszeniem na prezentację zespołu. Te sygnały sugerują, że nie doszło do zerwania więzadeł i że uraz może nie wymagać długiej przerwy w treningach.
Co wydarzyło się w finale turnieju?
ŁKS Commercecon Łódź pokonał KS DevelopRes Rzeszów 3:1 w finale turnieju w Twardogórze. Wynik spotkania to 3:1 (25:22, 20:25, 25:21, 25:19). W czwartej partii DevelopRes dodatkowo stracił libero Karolinę Pancewicz z powodu urazu dłoni. MVP meczu wybrano rozgrywającą ŁKS, Karlę Antunović.
Co dalej z zawodniczką i zespołem?
Klub zapowiedział przeprowadzenie niezbędnych badań po powrocie zawodniczki do Łodzi, ale nie podał terminu powrotu Jurczyk do gry. Zespół kontynuuje przygotowania do kolejnych spotkań, a sytuacja kadrowa DevelopResu po urazie Pancewicz wymaga oceny przed następnymi meczami.
27 września ŁKS zdobył pierwsze miejsce w klasyfikacji turnieju, a trzecie miejsce zajęło Zeren Spor Kulübü.