31 sierpnia 2026 Anna Obiała, środkowa reprezentacji Polski i ŁKS Commercecon Łódź, udzieliła wywiadu przed spotkaniem 1/8 finału mistrzostw Europy kobiet z Portugalią. Zawodniczka podkreśliła, że drużyna musi wyjść na boisko po zwycięstwo i nie eksperymentować z ustawieniami kosztem wyniku. W rozmowie odniosła się także do nastrojów po fazie grupowej i do sposobu, w jaki zawodniczki odpoczywają przed meczami.
Jak wyglądał dzień wolny i przygotowanie do meczu?
Obiała opisała sobotni dzień wolny jako czas na regenerację i reset. Razem z koleżanką z pokoju, Klaudią Łyduch, pojechała nad morze, spędziła czas na spacerze i zakończyła go kawą oraz filmem. Zawodniczka zaznaczyła, że drużyna spędza ze sobą dużo czasu podczas zgrupowania, dlatego w dni wolne każda zawodniczka wybiera własny sposób na odpoczynek.
Co powiedziała o ambicjach medalowych?
Po pięciu zwycięstwach w fazie grupowej Obiała oceniła, że zespół zyskał pewność siebie i wiarę, iż może zajść wysoko. Powiedziała wprost: Medal biorę w ciemno, wskazując, że celem pozostaje jak najwyższe miejsce, a sufit to złoto. Dodała, że nie ma miejsca na słabsze występy i że drużyna musi umieć odcinać się od skrajnych komentarzy w mediach społecznościowych.
Jaki był wynik 1/8 finału i co dalej dla Polek?
W meczu 1/8 finału, rozegranym 31 sierpnia o godzinie 18:00, reprezentacja Polski pokonała Portugalię 3:0 (25:18, 25:17, 25:23) i awansowała do ćwierćfinału mistrzostw Europy. Polki wcześniej wygrały wszystkie pięć spotkań fazy grupowej, co potwierdziło ich wysoką formę w turnieju. Kolejny przeciwnik to reprezentacja Holandii, z którą Polska zmierzy się w ćwierćfinale 3 września 2026.