Kontakt
Teraz środa, 2 września 2026
31-latka zatrzymana w Łodzi po urazach 5-miesięcznego syna
Interwencje służb

31-latka zatrzymana w Łodzi po urazach 5-miesięcznego syna

Wojciech Mazur • 2 min czytania

Łódzcy funkcjonariusze zatrzymali 31-letnią kobietę po zgłoszeniu dotyczącym jej pięciomiesięcznego syna. Dziecko trafiło do szpitala z podejrzeniem złamania kończyn.

26 sierpnia 2026 roku w Łodzi wpłynęło zgłoszenie o możliwym znęcaniu nad niemowlęciem. Policjanci ustalili miejsce pobytu matki i dotarli do szpitala, do którego trafił jej 5-miesięczny syn. W wyniku czynności medycznych lekarz stwierdził złamanie ręki i nogi.

Jak doszło do zgłoszenia i działań policji?

Telefon na numer 112 przekazała kobieta, która otrzymała przez komunikator wiadomość od dawnej znajomej informującą o poważnym zdarzeniu z udziałem jej dziecka. Pomimo braku danych adresowych funkcjonariusze szybko ustalili miejsce pobytu poszukiwanej i skierowali patrole do placówek medycznych.

W mieszkaniu na Widzewie nikogo nie zastano. Przed blokiem policjanci natknęli się na ojca dziecka. Mężczyzna oświadczył, że przerwał pracę po telefonie od partnerki informującym o urazie podczas przewijania i wskazał szpital, do którego udali się oboje. Podczas legitymowania wyszło na jaw, że 32-latek był poszukiwany na podstawie listu gończego wydanego przez Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia; w związku z tym został zatrzymany.

Jakie obrażenia stwierdzili lekarze?

Badanie lekarskie wykazało złamanie ręki i nogi u chłopca. Specjaliści ocenili, że urazy mogły powstać w wyniku działania osoby trzeciej, a nie w efekcie nieszczęśliwego wypadku. W związku z tym matka dziecka została doprowadzona i zatrzymana przez policję.

Jakie zarzuty i kto prowadzi sprawę?

31-letnia kobieta usłyszała zarzut znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad osobą najbliższą. Za popełnione przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Śledztwo prowadzą funkcjonariusze VI Komisariatu Policji w Łodzi pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź-Widzew.

Jak zgłaszać podejrzenie przemocy domowej?

W nagłych sytuacjach należy dzwonić na numer 112. Sygnałami szczególnie niepokojącymi są płacz dziecka słyszany zza ściany, głośne krzyki i używanie wulgaryzmów podczas awarii w mieszkaniu. Małe dziecko nie jest w stanie się obronić, dlatego każde podejrzenie przemocy wymaga zgłoszenia odpowiednim służbom.

Najczęstsze pytania

Kto został zatrzymany w związku ze zdarzeniem?
Zatrzymano 31-letnią matkę podejrzaną o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad swoim dzieckiem. Dodatkowo 32-letni ojciec został ujęty na podstawie listu gończego wydanego przez sąd.
Jakie obrażenia miało dziecko?
Lekarz stwierdził złamanie ręki i złamanie nogi u 5-miesięcznego chłopca; obrażenia mogły być rezultatem przemocy, a nie wypadku.
Jakie konsekwencje grożą podejrzanej?
Matce postawiono zarzut znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad osobą najbliższą; za ten czyn przewidziana jest kara do 10 lat więzienia.
Kto prowadzi czynności w tej sprawie?
Śledztwo prowadzą funkcjonariusze VI Komisariatu Policji w Łodzi pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź-Widzew.

Źródło: lodz.policja.gov.pl

Materiały na portalu są opracowywane przy wsparciu AI.

Wojciech Mazur

Nazywam się Wojciech Mazur i w redakcji miastol.pl odpowiadam za dział Interwencje służb. Na co dzień śledzę to, co dzieje się w rejonach działań policji, straży pożarnej oraz ratownictwa medycznego w Łodzi i w sąsiednich miejscowościach.

Czytaj również